Marta płaci za pracę licencjacką

Marta to zabiegana dziewczyna, która jednocześnie pracuje i studiuje i dlatego nie bardzo miała czas na napisanie swojej pracy licencjackiej. Skorzystała zatem z oferty kolegi, który za drobną opłatą zgodził się napisać za nią pracę. Taki mały szwindel jakich wiele na polskich uczelniach. Znajomy właśnie pojawił się w umówionym terminie u Marty, ale niestety pracy nie skończył. Zaczął coś ściemniać, że nie miał czasu i że Marta musi mu dopłacić. Strasznie się laska wkurzyła, bo termin oddania pracy mijał pojutrzem a jeszcze trzeba ją przecież oprawić. Kolega wystawił ją nieco do wiatru, ale chwilę później okazało się dlaczego to zrobił. Zadeklarował, że dostarczy gotową pracę następnego dnia rano, o ile Marta w ramach dopłaty opędzluje mu pytę. Przyparta do muru dziewczyna nie miała wyjścia i choć bardzo była wkurzona, profesjonalnie zajęła się pytą kolegi, a trzeba przyznać, że dziewczyna zna się na rzeczy. Gorące usta i głębokie gardło jednocześnie. Zresztą sami najlepiej to zobaczcie na naszym najnowszym filmie na stronie www.blow-job.pl.